Jeśli dostałeś maila zaczynającego się od "przeanalizowałem Państwa stronę i znalazłem kilka błędów", to w zdecydowanej większości przypadków nikt jej nie analizował. Takie wiadomości podpisane nazwiskiem specjalisty w około 90% przypadków są wynikiem skanu automatem, bo żadna agencja nie przegląda ręcznie setek stron, żeby wysłać niezobowiązującą ofertę.

To ważne, bo różnica między audytem za 500 zł a audytem za 5 000 zł rzadko dotyczy liczby wykrytych błędów. Dotyczy tego, czy ktoś na nie w ogóle spojrzał.

Ile kosztuje audyt SEO

ZakresCena (netto)
Quick scan, podstawowe błędy techniczneokoło 500 zł
Mała strona firmowa500–2 000 zł
Pełny audyt SEO i UXokoło 2 500 zł
Duży serwis lub sklep3 000–10 000 zł
Audyt z wdrożeniem poprawekod 5 000 zł

Widełki z zestawienia cenników. Cena zależy głównie od liczby podstron i głębokości analizy: inaczej wycenia się wizytówkę, inaczej sklep z tysiącami produktów.

Czas realizacji to zwykle od 5 do 30 dni roboczych. Jeśli ktoś obiecuje pełny audyt dużego serwisu w 24 godziny, dostaniesz eksport z narzędzia.

Co audyt powinien zawierać

Sensowny audyt składa się z czterech części:

  1. Analiza techniczna: indeksowanie, błędy w kodzie, szybkość ładowania, struktura adresów, przekierowania, mapa strony
  2. Analiza treści: czy strony odpowiadają na realne zapytania, gdzie treści się kanibalizują, czego brakuje
  3. Profil linków: skąd prowadzą odnośniki, czy nie ma śladów po poprzednich, agresywnych działaniach
  4. Analiza konkurencji: na czym wygrywają strony, które są nad tobą

Jeśli w ofercie są tylko punkty 1 i 2, kupujesz połowę. Profil linków i konkurencja wymagają płatnych narzędzi i czasu człowieka, więc pierwsze wypadają z tanich pakietów.

Test, który odróżnia analizę od eksportu

Automat wykrywa objawy. Człowiek łączy je w przyczyny i ustawia kolejność. Cała wartość audytu siedzi w tej drugiej części.

Praktyczny sposób weryfikacji: poproś o przykładowy audyt wykonany dla innego klienta, z zamazanymi danymi. Potem sprawdź trzy rzeczy.

Czy jest priorytetyzacja. Raport z listą 300 błędów posortowanych alfabetycznie jest bezużyteczny. Raport, który mówi "te trzy rzeczy zrób w tym tygodniu, te dziesięć w kwartale, reszta może poczekać", ma wartość. Automat nie potrafi ustawić priorytetów, bo nie wie, co twoja firma sprzedaje.

Czy błędy są powiązane z konsekwencją biznesową. "Brak atrybutu alt w 47 obrazach" to obserwacja. "Brak alt w zdjęciach produktowych odcina cię od ruchu z wyszukiwarki grafiki, która w twojej branży odpowiada za część sprzedaży" to analiza.

Czy ktoś patrzył na treść. Automat sprawdzi długość tytułu. Nie oceni, czy tekst odpowiada na pytanie, które ludzie faktycznie zadają. Jeśli w audycie nie ma ani jednego zdania o tym, o czym są twoje strony, nikt ich nie czytał.

Kiedy audyt jest zbędny

Kilka sytuacji, w których szkoda pieniędzy.

Gdy strona jest nowa i ma pięć podstron. Nie ma czego audytować, są tylko podstawy do zrobienia poprawnie od razu.

Gdy już wiesz, co jest nie tak, i nie masz budżetu na naprawę. Audyt potwierdzi diagnozę i skończą się pieniądze. Lepiej wydać je na wdrożenie oczywistych rzeczy: szybkość, struktura, treści.

Gdy strona ma fundamentalny problem techniczny, który widać gołym okiem. Serwis ładujący się osiem sekund nie potrzebuje raportu, żeby to potwierdzić. Potrzebuje naprawy. Opisaliśmy ten mechanizm w tekście o tym, dlaczego cache nie wystarcza do przyspieszenia WordPressa.

Audyt to nie to samo co pozycjonowanie

Częste nieporozumienie: audyt nie poprawia pozycji. Audyt mówi, co poprawić. Poprawa to osobna praca i osobny koszt, dlatego pakiety "audyt z wdrożeniem" są droższe od samego raportu.

Jeśli planujesz stałą współpracę z agencją, audyt jest zwykle wliczony w pierwszy miesiąc abonamentu. Zapytaj wprost, czy płacisz za niego dodatkowo, bo bywa liczony podwójnie. Realne stawki miesięczne zebraliśmy w tekście o tym, ile kosztuje pozycjonowanie strony.

Ceny w tym tekście to widełki rynkowe z sierpnia 2026 zebrane z publicznych cenników. Zakres nazywany "audytem" różni się między firmami bardziej niż cena, więc porównuj listę punktów, nie kwoty.

Najczęstsze pytania

Ile kosztuje audyt SEO?

Audyt SEO kosztuje od około 500 zł za szybki skan techniczny małej strony do 10 000 zł za pełną analizę dużego serwisu lub sklepu. Typowy pełny audyt SEO i UX dla strony firmowej to około 2 500 zł. Pakiety obejmujące wdrożenie poprawek zaczynają się od 5 000 zł.

Co zawiera audyt SEO?

Pełny audyt SEO obejmuje cztery obszary: analizę techniczną (indeksowanie, szybkość, struktura adresów), analizę treści, ocenę profilu linków przychodzących oraz analizę konkurencji. Pakiety tańsze zwykle pomijają dwa ostatnie punkty, ponieważ wymagają płatnych narzędzi i czasu specjalisty.

Ile trwa audyt SEO?

Wykonanie audytu SEO zajmuje zwykle od 5 do 30 dni roboczych, zależnie od wielkości serwisu i głębokości analizy. Obietnica pełnego audytu dużej strony w ciągu doby oznacza w praktyce eksport z narzędzia automatycznego, a nie analizę.

Czy darmowy audyt SEO ma sens?

Jako wstępna diagnoza tak, jako podstawa decyzji nie. Darmowe i automatyczne audyty wykrywają objawy techniczne, ale nie ustawiają priorytetów ani nie wiążą błędów z konsekwencjami biznesowymi. Maile z rzekomą osobistą analizą strony w około 90% przypadków są generowane automatycznie.

Czy audyt SEO poprawi pozycje mojej strony?

Nie bezpośrednio. Audyt wskazuje, co wymaga poprawy, natomiast wdrożenie zmian to osobna praca i osobny koszt. Sam raport bez wdrożenia nie zmienia niczego w wynikach wyszukiwania.

Źródła